Wesele niskim kosztem – jak wyprawić wesele i zaoszczędzić pieniądze.

Ten artykuł powstał głównie dla par, które chcą zaoszczędzić pieniądze na organizacji swojego wesela. Jeśli nie dysponujesz odpowiednim budżetem, albo uważasz że wydanie ogromnych pieniędzy na jedną imprezę typu – wesele, nie jest tego warte, to postaram się dać Ci kilka wskazówek by nie zbankrutować. Dzięki czemu pieniądze zaoszczędzone na weselu, będziesz mógł wydać na inne cele.

Wesela w zakresie organizacji w uproszczeniu można podzielić na trzy typy: luksusowe, klasyczne jak i budżetowe. Skupimy się tutaj na organizacji wesela budżetowego, by podpowiedzieć jak je wyprawić i zaoszczędzić na weselu. Temat dla niektórych z pewnością będzie dość kontrowersyjny, ale może najpierw odpowiedzieć należy na jedno pytanie. Czy każda Para Młoda marzy o wystawnym dużym weselu, z wielkim tortem, setką gości, wielką amerykańską limuzyną i Zenkiem Martyniukiem jako gościem specjalnym ? Z pewnością nie! I dla tych właśnie par, jest ten wpis.

Ok, skoro już wiesz że pieniądze planujesz wydać i przeznaczyć na inny cel niż wpompowanie ich w wesele to zaczynamy. Poniżej przedstawię Ci listę rzeczy które znacznie powinny ograniczyć spustoszenie Twojego portfela.

Zacznijmy od początku – wesele w piątek zamiast soboty – czy da się zaoszczędzić?

Tak to wcale nie jest zły pomysł, dla tych którzy chcą oszczędzić na weselu. Szerzej o tym temacie napisałem w osobnym artykule zatytułowanym: Czy wesele w piątek to dobry pomysł ? Jakie więc z tego oszczędności ? Głównie wynikają one z tego, że restauratorzy w piątki są bardziej skłonni do negocjacji ceny. Głównym dniem wesel w Polsce jest sobota, i to właśnie soboty są najczęściej rezerwowane. Analogicznie, lepszą cenę można także uzyskać u fotografa czy kamerzysty – ponieważ to sobota jest głównym dniem ich pracy.

Ślub kościelny czy cywilny – czy można zrezygnować ze ślubu kościelnego?

Jeśli nie wyobrażasz sobie nie mieć ślubu kościelnego z różnych względów, możesz przejść do kolejnego punktu. Jeśli jest inaczej, i chcesz zaoszczędzisz biorąc tylko ślub cywilny, to z pewnością zostanie Ci nieco grosza w portfelu. Oficjalnie za ślub kościelny powinno płacić się tylko co łaska. Niestety, praktyka w tym przypadku wygląda zgoła inaczej. Czy oglądaliście film Wojtka Smarzowskiego – „Kler” ? Jest tam scena w której para pyta księdza: ile? na co ksiądz odpowiada „co łaska, ale nie mniej niż tysiąc”.

Koszty ślubu kościelnego w Polsce w 2020 r. wahają się w granicach 800-1000 zł. Można też oczywiście nie dać nic, ale mogłoby to pozostawić pewien niesmak w relacji z księdzem, a przecież nie o to chodzi by psuć sobie nastrój na kilka miesięcy przed weselem. Ponadto, rezygnując ze ślubu kościelnego oszczędzasz również na kosztach dekoracji kościoła, czy ewentualnej oprawy muzycznej w postaci skrzypaczki, i obowiązkowego organisty – który nie gra za darmo. Suma summarum – jesteś już 1500-2000 zł do przodu.

„Trójka, piątka czy tez siódema,
najlepsza maszyna to jest beema”

To refren piosenki disco-polo’wego zespołu Vizza. Ale czy ty chcesz w dniu wesela wozić się „beemką”,”mercem” lub dorożką ? Jeśli nie, to zostanie Ci kolejny 1500 zł w kieszeni. Mniej więcej 1000 zł kosztuje wynajęcie auta premium na wesele wraz z usługą podwózek, z domu do kościoła, z kościoła na salę. Kolejne 500 zł kosztowałoby przystrojenie auta kwiatami, oraz ozdobnymi tablicami rejestracyjnymi. Co jeśli nie limuzyna i zaprzęg konny? Jeśli dysponujecie zadbanym autem ( tak tak, może być też skoda ), możecie po prostu przemieszczać się sami. Jeśli jest inaczej, możecie poprosić kogoś z rodziny, by wyświadczył Wam przysługę podwózki – na pewno Wam nie odmówi. Z samochodu można całkowicie zrezygnować , jeśli odległość od kościoła/urzędu stanu cywilnego jest blisko restauracji/sali w której odbyć ma się przyjęcie weselne. Wówczas można wybrać się spacerem bez potrzeby wsiadania i wysiadania za chwilę z auta. A jeśli macie trochę dystansu do świata i do siebie to zawsze możecie podjechać Uberem.

Sala weselna i tańce, czy wspólny obiad z najbliższymi w restauracji ?

To kolejna ważna rzecz o ile nie najważniejsza, w aspekcie oszczędności na przyjęciu weselnym. Nie musicie a być może nie chcecie planować wesela na 100 osób. W tej sytuacji zapraszacie tylko najbliższą rodzinę i najbliższych przyjaciół. Koszt tzw „talerzyka” może być bardzo zróżnicowany, w zależności od prestiżu restauracji oraz miejscowości w której planujecie wesele. Śmiało można przyjąć, że na chwilę obecną w 2020 r. będzie to w granicach 150 do nawet 300 zł za osobę. Przyjmijmy więc średnią cenę na poziomie 220 zł. Jeśli na przyjęciu weselnym będzie zamiast 100 osób tylko 40, zaoszczędzicie w ten sposób aż 13.000 zł.

Tańce, hulanki swawole – zespół czy dj? a może … kolega z laptopem ?

Och.. zdaję sobie sprawę co niektórym czytelnikom przychodzi teraz na myśl, „co za Janusz, Cebularz, Cierp.. pisał ten tekst – laptop na wesele? – cóż za wiocha! to już przeginka! Czy jeśli chce zrobić się skromną rodzinną imprezę, nie ciągnącą się do rana, gdzie tańce miałyby trwać max 2-3h, to potrzebny jest profesjonalny zespół lub DJ? Wynajęcie zespołu to widełki cenowe w zakresie 3000-10000 zł. Wynajęcie DJ kosztuje nieco mniej, tutaj widełki plasują się między 800-4000 zł. Kolega z laptopem ? Dlaczego nie! Być może macie wśród znajomych kogoś kto zna się na laptopie i posiada duży przenośny głośnik. Jeśli nie, możecie sprzęt zorganizować sami, a wcześniej w domu przygotować odpowiednią playlistę. Taka playlista odtwarzałaby po kolei wybrane wcześniej utwory muzyczne podczas zabawy.

Suknia ślubna, garnitur i buty na wesele – czy muszą dużo kosztować ?

Podam tutaj przykład z butami, czy kupując buty w sieciówce ccc lub deichmann, będą one mniej eleganckie niż z gino rossi albo ryłko ? Nie będą „markowe”, co przecież nie oznacza że nie mogą być eleganckie. Tak samo można podejść do tematu garnituru oraz sukni ślubnej. Jeśli marka nie ma dla Was znaczenia, spokojnie powinniście zakupić wszystkie te rzeczy, w cenie mniejszej niż nie jedna panna młoda wydaje na samą suknię ślubną. Wiele niszowych firm nikomu nieznanych, produkuje fantastyczne rzeczy, jednak żeby je znaleźć trzeba odpuścić wielkie galerie handlowe.Wtedy da się najwięcej zaoszczędzić. Najlepiej poszukać ich lokalnie w mniejszych salonach sukien ślubnych lub przez internet. Buty i garnitur, dobrze byłoby kupić w takim stylu, żeby móc wykorzystać je w przyszłości także na inne okazje.

Alkohole, tort na wesele i zaproszenia na ślub i obrączki.

Alkohole najlepiej zakupić w hurtowni. Niemal zawsze warto negocjować cenę, jeśli kupujecie więcej niż przysłowiową jedną skrzynkę. Tyczy się to zarówno wódek jak i win. W dużych hipermarketach zdarzają się czasami promocje na alkohole,które cenowo nie różnią się od cen w hurtowni. Warto najpierw zapoznać się z ich ofertą. Ale przecież nie każdy pije wódkę i wino. Nie i wcale nie musicie wynajmować do tego profesjonalnego drink-baru. Możecie za to wcześniej zorganizować dodatkowe alkohole, typu whisky,gin,martini i ustawić na dodatkowym stoliku gdzieś na sali. Stolik przejął by funkcję a’la szwedzkiego stołu, tyle tylko że z alkoholami zamiast z jedzeniem. Każdy mógłby podejść i obsłużyć się sam, by zrobić sobie ulubionego drinka. Dodatkowym ułatwieniem, mogłaby być przygotowana przez Was karta z kilkoma prostymi przepisami na drinki.

Czy potrzebujesz zaproszeń po 8-20 zł za sztukę ? jeśli nie, wybierz zwykłe zaproszenia za 1,50 zł. Zaproszenie jest tylko informacją o dacie i godzinie ślubu oraz miejscu przyjęcia. Racze każdy zapomni o nim po 5 minutach, od zapoznania się z jego treścią. Obrączki taniej zakupić u lokalnych małych jubilerów, a sieciówki omijać. Jeszcze lepszą propozycją jest przetopienie złota po starych nieużywanych pierścionkach, łańcuszkach czy kolczykach. Jeśli sami nie posiadacie, zapytajcie babcie czy posiadają tego typu złote ozdoby. Wasze obrączki ślubne nabiorą wówczas sentymentalnego znaczenia. Tort najlepiej zamówić z ulubionej lokalnej cukierni według własnego uznania, im bardziej fikuśny do zrobienia, tym bardziej drogi. Jeśli preferujecie prosty schludny styl, na pewno na tym zaoszczędzicie.

Kamerzysta i Fotograf na wesele

Jak wybrać dobrego fotografa? – najprościej obejrzeć portfolio, i poczuć klimat zdjęć. Nie zawsze drogo oznacza dobrze,nie zawsze tanio oznacza źle. Tutaj powinniście kierować się swoim własnym wyczuciem stylu – po prostu zdjęcia powinny Wam się podobać, to w końcu pamiątka na całe życie. Dokładnie tak samo wygląda sprawa z kamerzystą na wesele i filmem. Wszystko zależy czego oczekujecie.

A może by tak… pozostać w związku nieformalnym i nie brać ślubu ?

Skoro czytasz artykuł by zaoszczędzić na weselu – to jednak pewnie je planujesz i nie bierzesz takiej opcji pod uwagę. Jednak całkiem sporo par pozostaje ze sobą w związkach nieformalnych. Z czego to wynika – przyczyn może być wiele. Jedna z nich to z pewnością to – że wesele nic nie zmienia. Jeśli spotykam niekiedy swoich dawnych klientów z którymi mieliśmy okazję współpracować, i pytam „jak tam w małżeństwie”, odpowiadają mi „Nic się nie zmieniło – tak samo jak i przed” i taka jest prawda moi drodzy. Poza obrączką na palcu, niewiele się zmienia. Więc mówię Wam chopy – nie żeńta się! Ale jak już się tak uparliście, to zapraszam Was do obejrzenia zdjęć i filmów na tej stronie , jeśli Wam się spodobają to zrobimy Wam fajną pamiątkę 😉

Podsumowanie

Jeśli nadal to czytasz to gratuluję wytrwałości! Z tego co tutaj przeczytaliście – wyciągnijcie jedynie to co jest zgodne z Waszym przekonaniem. Od tego właściwie powinniśmy zacząć, od zadania sobie pytania. Czy robię wesele w zgodzie ze swoimi przekonaniami i potrzebami? Czy robię wesele na pokaz dla kogoś? Nie ma oczywiście nic złego w wystawnym weselu, super limuzynie czy wypasionej sukni ślubnej. Jeśli tak czujesz – nie żałuj na to pieniędzy. Być może dzięki temu poczujesz się najszczęśliwszą panną młodą na świecie, i tego Ci życzę. Każdy ma inne potrzeby, oczekiwania i priorytety. Niekiedy nie bez znaczenia jest też zasobność portfela.