Czy należy odwołać wesele z powodu koronawirusa ?

korona wirus w Polsce - czy odwolac wesele

Od kwietnia do października to okres w którym odbywa się najwięcej imprez – nie tylko tych weselnych. Restauracje przeżywają w tym okresie prawdziwe oblężenie. Dzieje się tak również dlatego, że w tym czasie najwięcej par młodych zaplanowało swój ślub. Niestety ostatnie doniesienia zarówno w świecie jak i w Polsce nie napawają najbliższej przyszłości szczególnym optymizmem. Zwłaszcza jeśli chodzi o organizowanie imprez masowych. Czy w tej sytuacji należałoby nie ryzykować i odwołać wesele z powodu koronawirusa?

Wirus COVID-19 pojawił się w Chinach przed nowym rokiem i w szybkim tempie rozprzestrzenił się po całym świecie. Najwięcej przypadków w Europie przypada na chwilę obecną we Włoszech (5888). W Polsce jest to 18 oficjalnych przypadków zakażeń, na dzień 10.03.2020. Wirus najgroźniejszy jest dla osób starszych oraz tych w średnim wieku. Rozprzestrzenia się drogą kropelkową i zanim opadnie na ziemię, potrafi przemieścić się w powietrzu do 5 metrów. Prace nad szczepionką na koronawirusa trwają. Niestety, zanim prace nad nią zostaną zakończone i będzie ona dostępna dla wszystkich, upłynie kilkanaście miesięcy a być może więcej.

Wszystkie imprezy masowe w Polsce zostały odwołane, niektóre szkoły jak np: w Poznaniu , zostają zamknięte do odwołania w ramach prewencji. Sanepid w związku z zaistniałą sytuacją, zaleca unikanie zgromadzeń.

Jaką decyzję podjąć w sprawie wesela – czy należy odwołać własne wesele ?

Sytuacja ta nie zostaje obojętna na branżę weselną zarówno dla par młodych jak i restauratorów. Niektóre pary już teraz decydują się odwołać wesela z obawy na zakażenie wirusem nie tylko siebie ale i swoich bliskich.

Część gości z zagranicy odmówiła przyjazdu na wesele z obawy na koronawirusa.

Wesele formalnie oczywiście nie jest imprezą masową, ale zdrowy rozsądek podpowiada, że nawet mniejsze skupiska ludzi mogą być ryzykowne.

W erze globalizacji, na weselach w Polsce bywają bardzo często goście z zagranicy i całego świata, co jeszcze bardziej zwiększa ryzyko infekcji koronawirusem. Niestety, wirus COVID-19 często nie daje o sobie znać nawet do 10 dni od momentu zakażenia. Osoba zarażona nie mając przez ten czas objawów, może nieświadomie zarażać inne osoby z którymi miała do czynienia. Jeśli chodzi o wesela sprawa nie dotyczy tylko gości, ale i całej obsługi – kamerzysty, fotografa na ślub, a także całego zaplecza od strony kuchni, zespołu czy dj.

Z obliczeń wynika że największe apogeum wirusa przypadnie na ciepłe miesiące w roku, a więc te w których odbywa się najwięcej wesel. Na chwilę obecną nie należy jednak panikować, bo choć patrząc w skali globalnej sytuacja nie napawa optymizmem, być może sytuację w Polsce uda się opanować bardziej skutecznie niż we Włoszech czy Niemczech.